Odbudowa pojazdu ciężarowego po poważnym wypadku znacznie różni się od klepania blacharki w samochodzie osobowym. Olbrzymie siły działające na wielotonowe zestawy drogowe podczas kolizji uszkadzają grube, stalowe profile nośne, potężne ramy oraz skomplikowane klatki bezpieczeństwa ukryte w kabinach. Dlatego tak ważne jest, aby usuwanie szkód w Grupie DBK i podobnych, wyspecjalizowanych miejscach przebiegało ściśle według wytycznych inżynierów. Od lat to właśnie firmy zajmujące się likwidacją szkód wielkogabarytowych dysponują technologią, która pozwala na przywrócenie pojazdu do w pełni bezpiecznego stanu.

Geometria ramy to podstawa
Serce każdej ciężarówki to jej rama podłużnicowa. Zderzenie, wjechanie do rowu czy „złożenie” się zestawu drogowego (tzw. „scyzoryk”) może spowodować jej delikatne skrzywienie, pęknięcie lub zrotowanie. Takie uszkodzenia są często niewidoczne gołym okiem. Specjaliści umieszczają uszkodzony pojazd na potężnych kratownicach wpuszczonych w posadzkę i dokonują pomiarów za pomocą precyzyjnych systemów laserowych (np. firmy JOSAM). Jeżeli rama wykracza poza normy producenta, jest wyciągana na zimno przy pomocy siłowników hydraulicznych zdolnych generować nacisk kilkudziesięciu ton. Prawidłowo wyprowadzona geometria to brak problemów z prowadzeniem auta i eliminacja nierównomiernego „ścinania” bieżnika na oponach.
Wymiana elementów kabiny i lakierowanie
Współczesne kabiny to konstrukcje strefowego zgniotu – w razie potężnego uderzenia mają chronić szofera przed zgnieceniem. Nie naprawia się ich poprzez „szpachlowanie” podłużnic, ale poprzez odcięcie uszkodzonych struktur na zgrzewach i wspawanie fabrycznie nowych fragmentów nośnych. Ważne jest używanie specjalnych zgrzewarek inwertorowych i nitów strukturalnych. Po złożeniu kabiny następuje niezwykle ważny etap – nałożenie powłok antykorozyjnych i profesjonalne lakierowanie. W wielkich kabinach lakierniczych aplikuje się twarde powłoki poliuretanowe, odporne na kamienie, trudne warunki na autostradach i agresywną chemię myjni samochodowych.

Odbudowa naczep i zabudów specjalistycznych
Większość punktów zajmujących się poważnymi naprawami flotowymi radzi sobie także ze wstrząsami ładowni. Rozerwane poszycia chłodni, połamane kłonice naczep kurtynowych czy pęknięcia aluminiowych wywrotek poddawane są spawaniu i rekonstrukcji. Naprawa zestawu u jednego partnera skraca cały proces i gwarantuje, że ciężarówka oraz „ogon” opuszczą bramy serwisu gotowe do natychmiastowego podjęcia ciężkiej pracy.